Kategorie

Hotel


2010-08-25

Hotel

Pewnego roku zapadła decyzja poza mną jechać na urlop bez uprzedniej rezerwacji miejsca pobytu. Znajomi powiedzieli, że oni tak często robili i zostawali tam gdzie im się spodobało. Myślałam, że zwariuje nie lubię jechać w nieznane bez żadnej rezerwacji, ale nic skoro się uparli niech im będzie. Najwyżej prześpię się w samochodzie jak nie będzie innej możliwości. Moje obawy na szczęście okazały się na wyrost duże. Jak zwykle z resztą. Nie było problemu z kwaterą mijaliśmy po drodze Hotel Gliwice położony na skarpie wśród drzew. Piękne miejsce. Pierwszy raz wbrew własnej woli wybrałam się na niezorganizowane wczasy i muszę powiedzieć, że była to niesamowita przygoda. Posiłki robiliśmy sobie sami zaraz po przyjeździe ustaliliśmy grafik co jak i kto robi. Wszystko nagle dało się poukładać i zaplanować. Zapanowała harmonia jaką bardzo lubię. Każdy wywiązywał się skrupulatnie ze swoich obowiązków i nawet Hotel Gliwice - miejsce przypadkowo wybrane zaskoczył nas pozytywnie swoją ofertą. Tak nam się spodobało, że za rok pojechaliśmy znów w to samo miejsce tylko w większym składzie osobowym. Prawda, że super?